W Tucholi chcą ogrzewać mieszkania olejem opałowym. Jest tańszy niż gaz

Anna Klaman
Anna Klaman
W tym sezonie trzeba będzie skręcać grzejniki. To konieczność
W tym sezonie trzeba będzie skręcać grzejniki. To konieczność Fot. 123RF.com
W Przedsiębiorstwie Komunalnym w Tucholi szukają alternatywnych możliwości ogrzewania. Gaz jest drogi, więc trzeba rozważyć inne paliwo. Na przykład olej opałowy.

Tomasz Stybaniewicz, prezes PK w Tucholi, mówi, że w spółce z niecierpliwością czekają na wejście ustawy o rekompensatach, co ma przystopować duże podwyżki ciepła. Do końca roku w Tucholi są jeszcze zakontraktowane ceny gazu, ale od przyszłego już nie. Trzeba przygotować się do nowego sezonu grzewczego, jeszcze droższego niż ten (też były podwyżki).

Polecamy

W Tucholi przestawią palniki na olej opałowy

Słyszymy, że ciepłownia przestawiana będzie na palniki na olej opałowy. Są też czynione zapasy oleju, bo ogrzewanie tym paliwem jest co najmniej dwukrotnie tańsze niż z gazu. Teraz gaz kosztuje 275 zł za megawatogodzinę, gdyby zakontraktować gaz na kolejny sezon to będzie to 1200 zł za megawatogodzinę (aktualna cena).
- Zdaję sobie sprawę, że nikt z mieszkańców spółdzielni nie będzie w stanie zapłacić za ciepło w takiej cenie, więc trzeba znaleźć inne rozwiązanie - mówi prezes Stybaniewicz. - Oczywiście musi być tańsze, ale te rekompensaty z rządu są też konieczne. Musimy znaleźć paliwo, którego koszty nie będą wymagały brania kredytu, żeby zapłacić fakturę za gaz czy olej opałowy.
W PK nawet rozważają, żeby część kotłów zasilać gazem LPG, który jest tańszy. Tańszy nawet niż olej opałowy.
Jedno jest pewne - ciepło w Tucholi od 1 stycznia 2023 r. - mimo wszystkich podejmowanych działań - i tak będzie droższe.

Polecamy

Kiedy zmiana cen za ciepło?

PK będzie oczywiście musiało złożyć wniosek taryfowy. Jaki jest harmonogram? Kiedy to się stanie? - Wszystko będzie procedowane, jak będzie opublikowana ustawa o rekompensatach - odpowiada prezes. - Podwyżka będzie na poziomie ustalonym w ustawie i wtedy już jasno będzie określane, jak jako producenci ciepła będziemy występować o rekompensatę.
Przypomnijmy, pisaliśmy w sierpniu, że tucholscy samorządowcy wysłali list do ministra Łukasza Schreibera i Mikołaja Bogdanowicza, wojewody kujawsko-pomorskiego, o podjęcie działań zmierzających do wprowadzenia rekompensat także dla ciepłowni. W trosce o mieszkańców, spółdzielców, którzy będą obciążani wyższymi kosztami. - Wszyscy jesteśmy bardzo zaniepokojeni obecną sytuacją rynkową i uważamy, że bez pomocy państwa mieszkańcy nie będą w stanie pokryć tak wysokich kosztów ogrzewania systemowego - pisali. - Doprowadzi to do niewypłacalności spółdzielni i wspólnot mieszkaniowych, a w dalszej perspektywie spółek komunalnych prowadzących działalność w zakresie ciepłownictwa.

Polecamy

W Tucholi z ciepłowni korzysta łącznie ok. 4 tys. mieszkańców. Odbiorcami ciepła z PK w 65 proc. są mieszkańcy spółdzielni mieszkaniowych i wspólnot oraz w 30 proc. instytucje użyteczności publicznej.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

iPolitycznie - Ireneusz Zyska - skrót

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na tuchola.naszemiasto.pl Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie