Wycieczka Borowiackiego Towarzystwa Kultury z okazji Nocy w Muzeum [zdjęcia]

Anna Klaman
Anna Klaman
Fot. FB Marii Ollick
Udostępnij:
Członkowie Borowiackiego Towarzystwa Kultury zaplanowali wybrali się w sobotę na wycieczkę po muzeach. Z okazji obchodzonej w całym kraju Nocy w Muzeum. Publikujemy fotorelację Marii Ollick (zamieściła ją na swoim profilu FB).

Była to wycieczka edukacyjna szlakiem od dawnego gniazda Joannitów w Skarszewach po zespół poklasztorny Norbertanek w Żukowie. Po drodze były Kartuzy z niezwykle atrakcyjnym miejscem jakim jest - Muzeum Kaszubskie im. Franciszka Tredera w Kartuzach. Tak to też nasza całodzienna bogata lekcja historii wpisała się w słowa ks. Bernarda Sychty, autora „Kultury materialnej Borów Tucholskich” kończące „Wesele kociewskie” napisał: „Czy to same Kociewioki, czy Borusy w Borach, czy Lasaki czy Kaszuby na morzu, jeziorach, jedna Matka nas wszystkich kolebała, pokłońma so w pas–Tobie Polsko chwała”.

To też może Cię zainteresować

W Skarszewach, serdecznie przyjęci w GOK i BP zwiedziliśmy pozostałości po zamku Joannitów, rynek z zabytkowymi kamieniczkami (Dom Wojewodów, Dom pod Gutenbergiem) ciekawą architektonicznie fontanną z zaznaczonymi na niej datami ważnych wydarzeń z dziejów miasta, XVIII-wieczny ratusz miejski, kościół pw. św. Michała Archanioła, kościół pw. św. Maksymiliana Kolbe i replikę zboru luterańskiego zbudowanego w ciągu 24 h w 2013r. W wielu miejscach miasta napotkać można ślady bytności Józefa Wybickiego, twórcy hymnu narodowego, który swoją wczesną młodość spędził w Skarszewach. Pamiętać należy, że rok 2022 ogłoszony został ROKIEM WYBICKIEGO. Przy okazji podkreślono wiele związków historycznych łączących Tucholę ze Skarszewami. W kartuskim muzeum podziwiać można było bogate ekspozycje dotyczące historii i dziedzictwa kulturowego Kaszub, zagadnienia związane z literaturą, kulturą materialną, językiem, a także dzieje i tradycje regionalne Kaszub. Tu również potwierdziła się wspólnota korzeni kulturowych Kaszubów i Borowiaków.

Warto dodać, że 2019 r. do użytku został oddany budynek muzealny tzw. gospodarczy, który przeszedł gruntowną rewitalizację. W obiekcie mieszczą się: „Kuźnia Bazylego”, wystawa pt. „Kaszubska współczesność z korzeni wyrasta” oraz ekspozycje czasowe. Na poddaszu znajduje się sala konferencyjna. Ostatnim punktem naszego wypadu było Żukowo z zabytkowym - zespołem poklasztornym Norbertanek w Żukowie - kolebką haftu kaszubskiego i Centrum Kultury „Spichrz”.
Przypuszczalnie budowę klasztoru w Żukowie rozpoczęto w 1212 roku i niebawem przybyły tam pierwsze zakonnice. Klasztor od swych początków prowadził szkołę żeńską dla córek patrycjuszy gdańskich. W szkole uczono szycia, robót ręcznych i haftowania szat liturgicznych.
Norbertanki żukowskie posiadały przez wieki liczne posiadłości ziemskie i władały kilkunastoma majątkami i folwarkami, posiadały prawo do połowu ryb, a w skład ich majątku wchodziły m.in. browar, tartak, cegielnia, młyny. Zarządzenia pruskie z 1810r. i 1815r. skazały konwent żukowski na wymarcie. Klasztor istniał do połowy XIX wieku.

To też może Cię zainteresować

Ostatnia siostra zakonna Agnieszka Bojanowska zmarła w 1862 roku mając 81 lat, to ona prowadziła do końca kronikę zakonną i przekazała wiejskim hafciarkom kunszt haftowania, legendy i opowieści z życia klasztoru. Kościół poklasztorny pochodzi z XIII- XIV w. i jest najstarszym obiektem sakralnym na Kaszubach. Teodora Gulgowska, siostra ks. Jana Fethe, żukowskiego wikarego na przełomie XIX i XX w. korzystając z haftów klasztornych stworzyła stylizowane wzornictwo kwiatowo - roślinne , które zyskało wkrótce miano „haftu kaszubskiego”. Zwiedzanie całego kompleksu – obejścia, cmentarza, kościoła, a przede wszystkim muzeum parafialnego było dla uczestników wycieczki wielką ucztą duchową. Nasze panie hafciarki - twórczynie ludowe miały okazję zobaczyć autentyczne, zabytkowe, haftowane szaty liturgiczne, przechowywane w specjalnie przygotowanym dla tych kosztowności miejscu. Nasz „dzień w muzeach” zakończyła wizyta w dawnym spichrzu (!!!) adaptowanym na sale wystawowe, pracownie i salę widowiskową. Tu eksponowana jest stała wystawa haftu kaszubskiego szkoły żukowskiej.

Na zakończenie był czas na wspólny posiłek i rozmowy podsumowujące wydarzenie. W drodze powrotnej, w majowe późne popołudnie wspomniano piękny polski (pomorski) zwyczaj majenia Bożychmęk i kapliczek pod którymi odbywają się przez cały miesiąc nabożeństwa majowe i śpiewanie pieśni maryjnych. I tak też stało się tym razem: „Chwalcie łąki umajone, góry, doliny zielone, chwalcie cieniste gaiki, źródła i ziemskie strumyki, co igra z morza falami, w powietrzu buja skrzydłami, chwalcie z nami Panią Świata, Jej dłoń naszą wieniec splata”.
Wydarzenie zrealizowane zostało jako zadanie publiczne dotowane przez Gminę Tuchola.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

8 . Etap prac poszukiwawczych w więzieniu na Rakowieckiej

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie